Komunikacja w Warszawie. Ratusz stawia na tramwaje. Znamy listę nowych tras

Redakcja dzień .

 

Nie metrem, tylko tramwajami pojadą mieszkańcy nowych osiedli na Zielonej Białołęce. Szyny zyskają też Wilanów, Gocław i Targówek Fabryczny. Znamy listę tras tramwajowych planowanych aż do 2030 roku.
- To program inwestycyjny na miarę XXI w. Tylko w ciągu najbliższych pięciu-sześciu lat planujemy wydatki rzędu 2,8 mld zł - powiedział prezes Tramwajów Warszawskich Krzysztof Karos na spotkaniu Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji (SITKOM). Spółka będzie korzystać z obecnego budżetu Unii Europejskiej. Te dotacje należy rozliczyć do 2023 r.

Szczegółowe plany na najbliższe lata przypomniał Łukasz Oleszczuk z Tramwajów Warszawskich. Podstawowa lista inwestycji składa się z pięciu punktów. To budowa linii na Gocław (w bok od al. Waszyngtona do ul. Bora-Komorowskiego), z Tarchomina przez Nowodwory do Winnicy, z Dworca Zachodniego do Miasteczka Wilanów (przez Ochotę, Pole Mokotowskie, z odnogami wzdłuż ul. Gagarina i na Stegny). Powstanie też trasa na ul. Kasprzaka, od ul. Skierniewickiej do Wolskiej, dla której wybrano właśnie bezkolizyjny przebieg w tunelu pod skrzyżowaniem z ul. Redutową (w miejscu obecnej jezdni). Oznacza to przyspieszenie przejazdu z Jelonek do Śródmieścia.

Szykują się też duże zakupy - w sumie 123 tramwaje, w tym 50 dwukierunkowych. Dlatego w najbliższych latach musi powstać nowa zajezdnia w okolicach ul. Inowłodzkiej na Annopolu, która pomieści 150 składów. Prezes Karos poinformował, że powstaje już jej projekt - baza będzie nowoczesna i ekologiczna z panelami słonecznymi na dachach, ma tu być odzyskiwana woda z deszczówki.

Rezerwowa lista inwestycji tramwajowych na najbliższe lata obejmuje głównie modernizację istniejących linii, przeważnie po prawej stronie Wisły: na ul. Jagiellońskiej, Kijowskiej, Grochowskiej, w al. Waszyngtona, od ronda Żaba do pl. Zawiszy (trasa Starzyńskiego - Słomińskiego - Okopowa - Towarowa), na moście Gdańskim, gdzie zostaną zdemontowane deski pod torami, a także na ul. Obozowej na Kole. Powstanie też nowy odcinek ze Służewca przez al. Wilanowską do Metra Wilanowska.

Z własnych dochodów Tramwaje Warszawskie zamierzają kontynuować remont linii w al. Jana Pawła II, od Hali Mirowskiej do ronda Babka, dokończyć przebudowę krótkiego odcinka w al. "Solidarności" koło cerkwi na Pradze, zbudować zawrotkę dla tramwajów ze Służewca na ul. Woronicza przy Metrze Wierzbno i odcinek od ul. Kasprzaka w tunelu pod Dworcem Zachodnim do planowanej trasy w kierunku Miasteczka Wilanów.

- Określenie "lista rezerwowa" nie oznacza, że te projekty są zagrożone. One muszą być wykonane nawet z kredytów - zaznaczył prezes Karos. - Jeśli dofinansowanie UE okaże się wyższe, to będą realizowane kolejne inwestycje. Wszystkie wolne pieniądze spółka będzie przeznaczać na wymianę taboru z lat 80. na niskopodłogowy.

Osobno ratusz przygotowuje trasę tramwajową na planowanym moście Krasińskiego. Najpierw ma być gotowy jej odcinek między pl. Wilsona a ul. Jagiellońską, a potem na Bródno do skrzyżowania Odrowąża z ul. Matki Teresy z Kalkuty.

Nowością są projekty, które nazwano "perspektywicznymi". Za 10--15 lat tramwaje jeździłyby ulicą Modlińską, od pętli Żerań FSO na Tarchomin (czeka już tam na nie most nad Kanałem Żerańskim) czy od ul. Matki Teresy z Kalkuty na Bródnie przez ul. św. Wincentego, Głębocką do osiedla Derby na Zielonej Białołęce. Mieszkańcy tej okolicy walczyli o zmianę trasy II linii metra, ale ratusz skłania się do rozwijania w tym kierunku sieci tramwajowej.

Inna trasa w drugiej połowie lat 20. planowana jest ze Szmulek na Targówek Fabryczny, a docelowo do Ząbek. Tramwaje miałyby tu odciążyć zatłoczone pociągi na linii z Dworca Wileńskiego. Z kolei krótki odcinek torów od pętli na Gocławku w tunelu pod Płowiecką do węzła Marsa pozwoli stworzyć nowy punkt przesiadkowy dla pasażerów przyjeżdżających ze wschodnich przedmieść Warszawy.

Prowadzący spotkanie SITKOM prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej uznał plany tramwajarzy za bardzo ambitne. Inżynierowie komentowali, że skoro ma powstać metropolia warszawska, przydałoby się też myśleć o trasach tramwajowych przekraczających granice miasta, np. do Konstancina-Jeziorny, Łomianek czy Raszyna. Powtarzały się opinie, że tramwaje powinny wreszcie jeździć szybciej. We wprowadzaniu zielonej fali na torach Wrocław, Kraków czy Szczecin zdążyły wyprzedzić Warszawę.

źródło:warszawa.wyborcza.pl